Proces szklenia nie od dziś jest piętą achillesową wielu producentów okien. Udało nam się w nowatorski sposób usprawnić ten końcowy etap produkcji, dodając mierzenie listew przyszybowych do funkcji stołu do okuwania skrzydeł.
Drobna czynność, duży kłopot
Pomysł nowego rozwiązania wziął się jak zawsze z obserwacji problemów, które napotykają operatorzy w zakładach produkcji okien. Żadna ze stosowanych dotychczas metod ustalania wymiaru listew przyszybowych nie jest wolna od wad. W efekcie ten mało znaczący etap produkcji okien powoduje powstawanie wąskiego gardła na stanowisku szklenia. Najczęściej wymiary listew przyszybowych mierzy się bezpośrednio na skrzydle za pomocą przymiaru ręcznego, a następnie przenosi ten wymiar na piłę do cięcia listew. Taki ręczny pomiar jest niewygodny i czasochłonny. U niektórych producentów długości listew są wynikiem optymalizacji, a nie wymiarem rzeczywistym, ale to sposób mierzenia dla odważnych, którzy są pewni dokładności swoich maszyn. Bywa również, że przymiar ręczny ma funkcję przesyłania wymiarów drogą radiową do odbiornika na pile. Jednak od momentu mierzenia listew do zaszklenia, skrzydło przebywa wiele etapów produkcji. Stąd bierze się poważny kłopot z przypisaniem uciętych listew do odpowiedniego skrzydła na bramie do szklenia.
Pomiar na stole do okuwania
Lekarstwem na bolączki związane z procesem szklenia jest nowa funkcja stacji do okuwania skrzydeł WHK 2300. Na naszym urządzeniu pomiar listew przyszybowych odbywa się jednocześnie z procesem okuwania. Układ pomiarowy listew ergonomicznie umieściliśmy na jednym z chwytaków bazujących skrzydło. Dzięki temu pomiar zajmuje minimum czasu, ponieważ odbywa się podczas cięcia zasuwnicy i ramienia rozwórki. Operator zatwierdza pomiar, to powoduje wydruk etykiety z kodem kreskowym. W kodzie zawarte są dwa rzeczywiste wymiary dla każdej z par listew przyszybowych.
Co bardzo ważne, przy takim sposobie pomiaru otrzymujemy rzeczywiste wymiary skrzydła, uwzględniające wszelkie niedokładności, które ujawniły się w poprzednich etapach produkcji. Praktycy wiedzą, jak duże mogą być rozbieżności między wymiarami teoretycznymi a rzeczywistymi i jaki wpływ te różnice mają na estetykę wykonania okien!
Skanowanie i cięcie
W drugim etapie zadbaliśmy o to, by odpowiednie wymiary listew trafiały do operatora piły, gdy skrzydło znajduje się już na bramie do szklenia. Okute skrzydło, zanim przejdzie do dalszej produkcji, otrzymuje etykietę z rzeczywistymi wymiarami listew przyszybowych. Gdy skrzydło trafia do szklenia, operator odczytuje skanerem kod kreskowy z etykiety. Przymiar elektroniczny automatycznie ustawia się na odpowiedni wymiar i operator ucina dwie pary listew do danego skrzydła. W ten sposób eliminowany jest kłopot z przypisaniem listew do skrzydła podczas szklenia, a zastosowanie przymiaru elektronicznego przyspiesza i usprawnia czynność cięcia. Cały proces odbywa się niemalże automatycznie, nie angażując dodatkowego czasu ani na stanowisku montażu okuć, ani podczas szklenia.
Adrian Pożegowiak